Tytuł:Wonderful Life
Gatunek:Komedia Romantyczna,
Rok produkcji: 2005
Napisy: BAKA fansubs
Han Seung Wan i Jung Se Jin spotkali się po raz pierwszy na lotnisku, gdzie wpadli na siebie i przypadkiem zamienili się paszportami. Los sprawia, iż ciągle ich ścieżki się krzyżują, mimo wzajemnej niechęci do siebie. Kolejne spotkanie kończy się wspólnym piciem i spędzoną razem nocą. Po powrocie do Korei dziewczyna odkrywa, że jest w ciąży ale postanawia sama wychować dziecko. Rok później siostra Se Jin wkracza szturmem na przyjęcie zaręczynowe chłopaka i pokazuje mu jego córkę. Seung-wan i Se Jin są zmuszeni do zawarcia małżeństwa przez ich rodziny. Oboje dla wspólnego dobra uczą się wzajemnej miłości i odpowiedzialności. Sytuacja komplikuje się, gdy do ich życia wkraczają była dziewczyna Seung-Wan, Chae Young oraz nowy szef Se Jin, Hyun .
Recenzję napisała: AjAj
strasznie wciągająca :)
moim faworytem i tak pozostaje postać Min Do Hyun..
Moim zdaniem on i Jung Se Jin wyglądają razem zacnie :]
edit:
Kilka moich luźnych spostrzeżeń na temat tej dramy :)
Uwaga, może zawierać SPOILER. Nie czytaj, jeśli nie chcesz wiedzieć xD
Zawsze mnie to zastanawia, jak w jednej scenie są oni pijani, że aż iść nie mogą a w drugiej są całkowicie trzeźwi :)
Do końca byłam za tym by Se-jin się opamiętała i się wzięła za Do-hyuna :)
Niby lubię Seung-wana i podobało mi się to że wydoroślał i w ogóle, ale moim zdaniem to takie ciepłe rozlazłe kluchy. Skoro wiedział, że ją kocha, to czemu o nią nie walczył, czemu jej tego nie powiedział. Czemu oni wszyscy w tych dramach uważają, że lepiej jest pozwolić komuś odejść, niż walczyć o miłość osoby bez której nie widzą świata.
Niby powiedział, że ją kocha, ale dalej byli raczej jak przyjaciele niż mąż i żona, no po prostu pod koniec to prawie brak iskier pomiędzy nimi.
Do-hyun podbił całkowicie moje serce :) gdyby on się obudził i walczył o nią w momencie kiedy ona zaczęła mu się podobać (wiadome, że to było w Singapurze), to by wyglądało zupełnie inaczej xD Nawet mi się podobało, że wolał patrzeć jak ona jest szczęśliwa, i to mu wystarczało. Powinien walczyć!!! Przy tym jak Seung-wan ją traktował miał szansę podbić jej serce. Gdyby nie wyjechał jak Seung-wan szedł do wojska mógł powoli działać i na końcu by byli razem, by to wyglądało inaczej.
Cierpienie, jakie się malowało na jego twarzy w 14 odcinku, kiedy stał w windzie normalnie mnie tak ścisnęło wtedy serce, że miałam ochotę krzyczeć kopać i gryźć: Walcz, k***a, walcz!!! Leć, łap ją, porwij.. Trzeba ją było ze ślubu porwać...
Heh... :/
Awansował on na mojego 2 ulubionego aktora (pierwszy zawsze będzie Kim Hyun Joong <3) jest uroczy po prostu, szczególnie jak się uśmiecha :) jestem całym sercem za nim :* *_*
Żeby na mnie tak patrzył jak na nią. Musi być bardzo dobrym aktorem skoro patrzył na nią z taką miłością (no chyba, że to jego dziewczyna była) xD
Nie, ja to muszę chyba zorganizować wyjazd do Korei i sobie wezmę przywiozę jakiegoś uroczego takiego do domu, podobno lecą na polki :DD
Aktorka grająca Shin-bi urocza, po prostu świetna. Nie mogłabym o niej zapomnieć. Ona i Se-jin miały taki sam uśmiech.. I swojego ojca oczy. Niesamowite ;)
Na wspomnięcie zasługuje jeszcze piosenka którą śpiewali Seung-wanowi koledzy w szkole :) melodia boska po prostu :)
Ogólnie dramka zacna i godna polecenia więc polecam :)
strasznie wciąga (myślę sobie: „obejrzę jeden odcinek przed snem”, o 4 rano po 6 odcinkach: „a jeszcze jeden, co tam, i tak się nie wyśpię” rezultat – zarwana noc, oczy jak u królika i szczęśliwa z bananem na buzi :) Swoją drogą Pozdrawiam KrólicząŚwinkę :P)
Sprawdziłam, i ta część jest. Wszystko jest pieknie mwgrane i chodzi. Możliwe, że to jakieś zakłocenia ze strony serwera.
Kilka komentarzy niżej masz na to odpowiedź. I to chyba kilka razy nawet pisane bylo