napiszę tak. ta drama.. zostanie w moim sercu na bardzo długi czas. oczywiście przy końcówce się popłakałam. za słaba jestem do takich rzeczy. najpierw oglądnęłam Kgotboda Namja, i sądziłam, że nic nie przebije tej dramy. nie myliłam się. ona zawsze będzie dla mnie tym numer 1. jednak, ta drama też jest niezwykle piękna i mnie bardzo poruszyła. są tu pewne wątki, które podobają się mniej lub bardziej niż w KN. jeśli chodzi o bohaterów, to jest różnie u mnie. Makino bardzo, bardzo polubiłam. jednak, i tak moim zdaniem Jan Di jest lepsza, no to już rzecz gustu. do Domyoji'ego na początku nie mogłam się przekonać, ale czytając komentarze, większość z was też ;). jednak później.. no, udowodnił on, że ma uczucia i nie jest tylko pustym bogaczem. jednak, wolę Goo Jun Pyo. i z wyglądu i z charakteru, chociaż ten ma śmieszniejsze teksty :D. a co do Rudego, to jak większość z was, wolę tego z HYD. do koreańskiego Ji Hoo nic nie mam, ale ten Hanazawa Rui jest lepszy. a co do pozostałych chłopaków z F4 - świetni! podobają mi się bardziej niż w KN. nie potrafię między nimi wybrać, obaj są świetni.
ja.. jednak zawsze zostanę przy Kgotboda Namja, ale tą dramę zaliczam do moich ulubionych :).
Ostatni odcinek najlepszy. Można było się pośmiać i popłakać. A ten... teraz jak o tym myślę, to zatanawiam się, czy w tym sklepie szefowej byl jacyś klienci? xd bo zawsze tylko Makino z koleżanką tam stały...