Wbrew pozorom śmiałam się, kiedy on leżał i udawał, że jest w śpiączce, ponieważ byłam niemal w 100 procentach pewna, że ją nabierają. Dopiero jak się "przebudził", zaczęłam ryczeć, bo było mi jej żal. Co ona musiała czuć w tamtej chwili. Kurczę, co za czarny humor mają!
Czemu Pudel chciał u niej spać?! Poza tym, zdawało mi się, że ona miała własny pokój?! Co za wymysły xD Chociaż dla niego to naprawdę musiało być niesamowite, zważywszy na jego stosunki z własną rodziną...
Pękłam ze śmiechu kiedy walnął w szybkę.
A w tym szpitalu kiedy zdjął maskę tlenowa to aż ze śmiechu spadłam z krzesła. Albo kiedy walnęła tego ochroniarza. A po co ona brała to jedzenie ? Ah... Ona mnie dobija. . . TA DRAMA MNIE ZARAZ ZABIJE !! Prawie zakrztusiłam się gumą kiedy Jun chciał u nich spać -_-
wieprzowinka w sosie słodko kwaśnym no ja cie przy tym wymiękłam. Fajne było jak ją nabrali z tym szpitalem.
Pielęgnuj swoje marzenia. Trzymaj się swoich ideałów. Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz. Wielkie biografie powstają z ruchu do przodu, a nie oglądania się do tyłu.
— Paulo Coelho